RadioNewsLetter - Wydanie 379

Numer wysłany 2008-08-27

Drodzy czytelnicy Dla wielu z Was wakacje dobiegły końca. Dla mnie właśnie się rozpoczęły, bo w lesie są grzyby. Bardzo dużo grzybów. Same prawdziwe. I od teraz już za siebie nie ręczę, bo jestem największą grzybiarą na Pomorzu Zachodnim. Może za tydzień będę w redakcji, a może nie... kto to wie. Zapraszam do lektury tego wydania i serdecznie. pozdrawiam alina

Wizytówka: Tomasz Olbratowski – RMF FM

Na skierowaniu na zaległe badania okresowe stoi jak byk: Dziennikarz – felietonista

W RMF MF pracuję chyba 18 lat. Za namową kolegi przyszedłem którejś zimowej nocy na nocny dyżur do newsroomu i zostałem w radiu do dzisiaj. To znaczy czasami wracam do domu. Na początku pracowałem w agencji informacyjnej RMF, czyli pisałem wiadomości do serwisów informacyjnych. Później byłem wydawcą wieczornego, publicystycznego programu Radio Muzyka Fakty, przy którym przyjemności pracy ze mną zaznali: Ewa Drzyzga, Edward Miszczak, Bogdan Rymanowski, Marcin Wrona, Romek Młodkowski, Bogdan Czaja (nie ma to jak się podeprzeć dobrymi, znanymi nazwiskami!).

Music Non Stop: Crazy World

Wyjaśniam na wstępie, że ani żaden wokalista, ani zespół takiej nazwy nie przyjęli. Jeszcze, bo zwolennicy EMO pewnie by się do niej przekonali. Jest za mało smutna? Może i tak. Jednakże stanowi idealny punkt wyjścia i do narzekań na festiwal w Sopocie (na szczeście zrobiliście to za mnie) i do krytyki nowego iPhone’a 3G, a przy okazji singla o tym właśnie tytule. Bardziej zachęcić do lektury chyba nie dam już rady.

Palec między drzwiami – Berecik

Zadziwiające. Wszystko jakoś się kręci. Nawet mimo nowego prezentera, który już pierwszego dnia zdołał rozwalić kompletnie system emisyjny. Kto go wpuścił na antenę?! Przerwaliśmy nadawanie programu na kilka godzin… Od tego zamieszania Gucio wyłysiał pewnie do reszty… Dobrze, że nie muszę go oglądać codziennie. Zaiste, to istny dramat mieć takiego szefa jak on! W podziękowaniu powinienem klęczeć przed kościołem w Częstochowie!