RadioNewsLetter - Wydanie 435

Numer wysłany 2009-11-10

Drodzy czytelnicy, Tym razem trafiamy trochę wcześniej do Waszych skrzynek. Nie tylko dlatego, żeby życzyć dobrego, złamanego świętem tygodnia, ale także by zaprosić do lektury RNL. serdecznie pozdrawiam alina

Świat według njusrumu…

Nie ma różnicy – wolność czy śmierć. Wszystkich Świętych czy Święto Niepodległości. W Polsce zawsze cmentarnie, depresyjnie, samobójczo. Taka jest nasza radość z wolności. Czerwono-białe taśmy ochronne na zamkniętym sklepowym parkingu, nienormalnie długą kolejkę do kasy w kinie, samotny prezydencki bój o krzyż i naciągaczy na patriotyczną gęsinę zapamiętam z tego świątecznego dnia. Marnie.

Music Non Stop: Escape Me

Gdyby ktoś mi powiedział, że Tiesto zrobi kiedyś ambitny numer, to bym go wyśmiał. Zrobił. W efekcie mamy numer z dominującym kobiecym wokalem, bez chamskiego bitu trance, na dodatek z gitarką. Zupełnie inny od dotychczasowych produkcji 2. na świecie didżeja wg rankingu DJ MAG.
Artyści dojrzewają, co najwyraźniej dotyczy też znanych didżejskich nazwisk. Jednak dopiero gdy przeczytacie listę featuringów na czwartym albumie Holendra, opadną Wam szczęki…

Lecim na Szczecin :)

W komentarzach do ostatnich wyników słuchalności pojawiły się wątpliwości co do ich wiarygodności. Cytuję: ‚badania jakieś lipne musiały być tam prowadzone, bo to PRAWIE niemożliwe – taki szybki odpływ lub przypływ’. Nieco dalej Cesco wywołał mnie do tablicy, jako kogoś, kto mógłby ewentualnie jakoś to skomentować. Nie jestem rzecznikiem prasowym firmy badawczej, ale spróbuję, bo obiecałem zajrzeć do Szczecina.

Zmarł Krzysztof Chrabja Bielański

Od jakiegoś czasu nie odpisywał na moje maile. Wcześniej też się to zdarzało, ale potem jakby nigdy nic pojawiał się Jego nowy tekst w RNL. Wiedziałam, że był chory, ale nie wiedziałam jak poważnie, bo nie lubił o tym mówić. Tym razem nie dawał znaku tak długo, że postanowiłam do Niego zadzwonić. Jednak coś mnie tknęło, żeby wejść najpierw na Jego stronę. Tam przeczytałam komentarze, z których wynikało, że czytelnicy się z Nim żegnali. Ze mną nie zdążył… ja nie zdążyłam… nie wiedziałam, bo nikt mnie nie powiadomił. Ostatnią rzeczą, jaka przyszłaby mi do głowy byłaby myśl, że odszedł na zawsze. Miał 54 lata.