RadioNewsLetter - Wydanie 516

Numer wysłany 2011-10-27

Drodzy czytelnicy, Ufff... zdążyliśmy przed długim week-endem! Bo łatwo powiedzieć, ale trudniej zrobić, szczególnie, że nam ponownie wyłączono internet. Może "wyłączono" to nie zbyt dobre słowo. Najpierw jakaś firma wykopkowa przecięła ważny kabel, a potem wysiadło coś w "puszcze". Całe życie człowiek się uczy:) Życzymy dobrego week-endu. Uważajcie na siebie i innych. serdecznie pozdrawiam i życzę dobrej lektury alina

Wizytówka: Robert Klonowski – Radio Plus

Dziennikarz, prezenter
Alina prosiła (a to jak rozkaz) jak najbardziej opisowo. No to zaczynamy. Kiedy się zaczęło? Już nie pamiętam. Gdzieś w głowie utkwiła mi taka chwila, gdy brat nagrywał LP3 na magnetofon szpulowy z podpiętego, starego radia. W pokoju było ciemno. Świeciło tylko podświetlenie skali na radioodbiorniku i zielona lampka na magnetofonie 🙂

Bardziej świadomie zaczęło się wraz z początkiem komercyjnej radiofonii w Polsce. Ściany mojego pokoju pokrywały plakaty z naklejkami wszelkich możliwych stacji radiowych, a w szafie piętrzyły się koszulki i wszelkie inne gadżety. Mam je do dziś. Wiele historycznych, bo część stacji już nie istnieje, inne zmieniły szyldy.

Radio 2020: Jarosław Kuźniar

Słuchanie Jarosława Kuźniara w radiu zawsze było dla mnie dużą przyjemnością. Żaden newsowiec nie miał takiej osobowości i poczucia humoru. Jarek po prostu ma talent od Boga. Talent ten, zapewne, zostałby niezauważony gdyby ograniczył się tylko do radia. Dobrze się więc stało, że Jarek znalazł miejsce, w którym, prawdopodobnie, może się rozwijać znacznie bardziej swobodnie. To kolejny przykład, że najlepsi ludzie telewizji zawsze zaczynają w radiu.

Waits jest super “zły”

Po siedmiu latach przerwy Tom Waits wycharczał nowy album “Bad As Me”, na którym znalazło się 13 utworów plus 3 nagrania bonusowe i powalił nas na kolana. Waits od prawie 40 lat jest postacią kultową i niezwykle wpływową w muzyce amerykańskiej i nie tylko. Mimo, że jego głos brzmi jak papier ścierny w sokowirówce, pokolenie za pokoleniem tu i za Atlantykiem daje się zauroczyć. Waits nigdy nie był idolem dla ludożerki i na próżno szukać jego piosenek na liście Billboardu czy innych listach przebojów.