Po drugiej stronie lustra
W swoim życiu miałem to szczęście, że mogłem na Radio popatrzeć z kilku stron. Najpierw w latach osiemdziesiątych grałem w kapelach rockowych. Do radia przychodziłem na wywiady i miałem to szczęście, że piosenki moich zespołów nie miały problemów ze znalezieniem drogi na radiową antenę. W latach dziewięćdziesiątych współtworzyłem rynek radiofonii komercyjnej. Jako szef muzyczny i programowy rockowego radia Wawa praktycznie jednoosobowo decydowałem, co powinno znaleźć się na antenie radia a co nie. Potem, gdy zostałem szefem programu Grupy Radiowej Agory zacząłem tworzyć radio „nowoczesne”, którego niemal każdy element był poddany badaniom. Muzyka została zapieczętowana w playliście.

Komentarze