Skąd się biorą brudne dźwięki?
Wydawać się może, że z postępem technologicznym w dziedzinie rejestratorów dźwięku powinien iść w parze postęp jakościowy dźwięków reporterskich. Niestety tak nie jest. Dźwięki szumią, brumią, trzeszczą. W różnych rozgłośniach słucham interesujących materiałów dźwiękowych, które oszpeca szum, wzmocniony jeszcze, przez powszechne i nieumiejętne stosowanie kompresji dynamiki. Jeszcze gorzej, gdy dźwięk jest zmontowany z dwóch źródeł, z dwóch nagrań w odmiennych warunkach akustycznych.

Komentarze