Wizytówka: Michał Kowalewski - RMF FM
Funkcja: Żywy radiowiec
To w ogóle nie miało być tak. Poszedłem na Nowy Świat w przerwie między nieudanymi studiami matematycznymi i obiecującymi w SGH. Tylko po to, żeby sprawdzić - po raz pierwszy w realnym życiu - czy nauka angielskiego i francuskiego coś mi dała. Podwładni Andrzeja Woyciechowskiego uznali, że umiem z depesz Reutera i AFP pisać teksty po polsku. A On uznał, że mogą być ze mnie ludzie. Zacząłem więc przygotowywać serwisy informacyjne w Radio Gazecie, która wkrótce zmieniła się w Radio Zet. Po dziesięciu latach zrobiłem sobie rok przerwy.

Komentarze