Świat według njusrumu...

Mogę nie lubić Antoniego Macierewicza, ale do niego nie strzelę. Oburza mnie zidiocenie bulwarowych redaktorów Janeckiego i Warzechy, kiedy bredzą o „Kubusiu męczenniku”, ale ich nie spałuję. Nie rozumiem obojętności profesora Godzica, który sugeruje, że celebryci sami się proszą, ale go nie opluję. Macie prawo nienawidzić Kuby Wojewódzkiego, ale nie wolno wam go dotknąć. Chyba, że wciąż jesteście jaskiniowcami.

Aby w pełni korzystać z serwisu Radionewsletter.pl musisz się zalogować. Jeśli nie masz konta w serwisie wypełnij formularz rejestracyjny.

Zaloguj się