Głos Niedźwiedzia
Upał! I leży… Ja lubię takie upały, ale najchętniej w Australii. Wakacje, to wakacje, a robota, to robota. „Albo jedzenie albo praca!”. Ja raczej na razie praca. Ale nie narzekam. Jest co grać. Led Zeppelin. Aż 3, znaczy 7 płyt jednego dnia. Niby reedycja, ale mocno poszerzona. Świetnie zrobione. Radość słuchania. Zauważyłem, że coraz więcej stacji radiowych gra „przeboje z myszką”.

Komentarze