Prawie jak w kinie...

W czwartek 24 września pożegnaliśmy w Łodzi kino Bałtyk. Historia moich spotkań z tym kinem to historia pisana emocjami. Wszystko zaczęło się w 1990 roku, kiedy razem z rodziną przeniosłam się z Polesia do centrum Łodzi. Od tego momentu Bałtyk był kinem, do którego miałam najbliżej. Pamiętam, że jeszcze wtedy były na widowni tradycyjne drewniane fotele. Ponad 800 miejsc dla widzów spragnionych innego świata. Pierwsze filmy, które tam obejrzałam pamiętam do dziś...

Aby w pełni korzystać z serwisu Radionewsletter.pl musisz się zalogować. Jeśli nie masz konta w serwisie wypełnij formularz rejestracyjny.

Zaloguj się
   

Komentarze