24 godziny z życia porankowca: Marcin Łukawski - Radio 357

mde
Czytam sobie właśnie, co robiłem w czerwcu 2007 roku, kiedy Alina poprosiła o pierwszy taki tekst. Czytam i trochę się dziwię, trochę uśmiecham, trochę wzruszam. Mój Młody miał wtedy roczek i przeskakiwałem na odpowiednie deski w podłodze, żeby nie obudziło go skrzypienie. Teraz ma lat 15 i mogę sprowadzić górniczo-hutniczą orkiestrę dętą, a i tak nawet powieka mu nie drgnie.

Komentarze