Wojtek bez portek
Zaraz po świętach postanowiłem założyć Zespół Jelita Drażliwego. Nasza muzyka miała być niespokojna i nacechowana zmianami rytmu. Na szczęście stres świąteczny szybko minął, a w ramach noworocznych postanowień zmodyfikowałem dietę i przestałem się obżerać. Już jest lepiej. Myślami wciąż wracam do Sylwestra, bo był pełen niezapomnianych wrażeń.
