Wojtek bez portek

Zaraz po świętach postanowiłem założyć Zespół Jelita Drażliwego. Nasza muzyka miała być niespokojna i nacechowana zmianami rytmu. Na szczęście stres świąteczny szybko minął, a w ramach noworocznych postanowień zmodyfikowałem dietę i przestałem się obżerać. Już jest lepiej. Myślami wciąż wracam do Sylwestra, bo był pełen niezapomnianych wrażeń.

Aby w pełni korzystać z serwisu Radionewsletter.pl musisz się zalogować. Jeśli nie masz konta w serwisie wypełnij formularz rejestracyjny.

Zaloguj się