Stary niedźwiedź mocno śpi

Na kilka dni przed Oscarami postanowiłem wyskoczyć do Południowej Karoliny i połazić po górach. Wariactwo. Osiem godzin jazdy samochodem z Waszyngtonu. Po sprawdzeniu pogody, załadowaniu bagażnika wyruszyliśmy raniutko 10 marca. Słoneczko świeciło, było cieplutko. Jechało się znakomicie. Za nami pożoga wojenna i wszystkie bolączki tego świata. Przed nami Greenville i kilka znakomitych parków narodowych, w tym Table Rock State Park.
