Prawie jak w kinie...

Mam problem z jednoznaczną oceną Michaela. Wybrałam seans w kinie IMAX, bo trudno o lepsze miejsce dla tego rodzaju produkcji. I pod tym względem jestem zachwycona. Fragmenty muzyczne odtworzono i zrealizowano z największym pietyzmem i dbałością o detale. To robota na najwyższym poziomie…

Aby w pełni korzystać z serwisu Radionewsletter.pl musisz się zalogować. Jeśli nie masz konta w serwisie wypełnij formularz rejestracyjny.

Zaloguj się