Bon ton w RNL

Dziś opowiem Wam historię ciasta, które miało niesamowity wręcz wpływ na francuską scenę muzyczną.

No dobrze, nie do końca ciasta, a bardziej kobiety, która niedługo po II wojnie światowej założyła wraz z mężem herbaciarnię na tyłach swojej piekarni. Potem ta herbaciarnia przekształciła się w restaurację, a ta sama kobieta zatrudniła akordeonistę, by przygrywał gościom.

Aby w pełni korzystać z serwisu Radionewsletter.pl musisz się zalogować. Jeśli nie masz konta w serwisie wypełnij formularz rejestracyjny.

Zaloguj się