Pierwszy dźwięk po nocnej ciszy to mieszanka wojskowej trąbki z koszar, nadjeżdżającej straży pożarnej, zwykłego budzika, wściekłego koguta, który chce wyrwać ze snu całą wieś, zakładu zegarmistrzowskiego, w którym wszystkie zegary dzwonią w jednej chwili oraz syreny alarmowej z łodzi podwodnej – ten piekielny miks ostrzega przed frontalnym atakiem nowego dnia.