RadioNewsLetter - Wydanie 1020
Numer wysłany 2025-09-19-
Drodzy czytelnicy,
Koniec lata to najlepszy czas na holenderskiego śledzia poławianego i przechowywanego według ścisłych zasad, ustanowionych ponoć jeszcze w średniowieczu. Jeżeli spożywamy go jako przekąskę na IBC, jest to również czas najdroższy, ponieważ malutka kanapka ze śledziem kosztowała w tym roku € 7.00. O tym, czy zasada najlepszy = najdroższy, obowiązywała również w poza śledziowych aspektach IBC dowiemy się z relacji Piotra Zbrozińskiego.
Zwykle, gdy zapraszam do Wizytówki osoby z techniki pierwsza reakcja jest w stylu ‘ale co ja mogę ciekawego o sobie napisać?’. I tak było też tym razem, gdy wysłałam zaproszenie do Karola Tusznio. Namawianie trwało kilka miesięcy, ale warto było czekać. Takiej radiowej opowieści dawno nie mieliśmy, chociaż Karol przesyłając gotową Wizytówkę nie omieszkał dodać ‘Cóż tu mogę o sobie powiedzieć?’ Proszę sprawdzić :)
We wczesnojesiennym klimacie rozgłośnie regionalne Polskiego Radia działają niepewnie, bez świeżości i wyraźnej wizji na przyszłość. Brakuje pieniędzy, energii i motywacji. W eterze dominuje poczucie zawieszenia, jakby stacje same nie wiedziały, czy warto jeszcze walczyć o słuchacza - o czym ze smutkiem pisze Krzysztof Kurianiuk.
Redakcja w komplecie, więc zapraszamy do lektury!
Serdecznie pozdrawiamy
Alina z redakcją
Koniec lata to najlepszy czas na holenderskiego śledzia poławianego i przechowywanego według ścisłych zasad, ustanowionych ponoć jeszcze w średniowieczu. Jeżeli spożywamy go jako przekąskę na IBC, jest to również czas najdroższy, ponieważ malutka kanapka ze śledziem kosztowała w tym roku € 7.00. O tym, czy zasada najlepszy = najdroższy, obowiązywała również w poza śledziowych aspektach IBC dowiemy się z relacji Piotra Zbrozińskiego.
Zwykle, gdy zapraszam do Wizytówki osoby z techniki pierwsza reakcja jest w stylu ‘ale co ja mogę ciekawego o sobie napisać?’. I tak było też tym razem, gdy wysłałam zaproszenie do Karola Tusznio. Namawianie trwało kilka miesięcy, ale warto było czekać. Takiej radiowej opowieści dawno nie mieliśmy, chociaż Karol przesyłając gotową Wizytówkę nie omieszkał dodać ‘Cóż tu mogę o sobie powiedzieć?’ Proszę sprawdzić :)
We wczesnojesiennym klimacie rozgłośnie regionalne Polskiego Radia działają niepewnie, bez świeżości i wyraźnej wizji na przyszłość. Brakuje pieniędzy, energii i motywacji. W eterze dominuje poczucie zawieszenia, jakby stacje same nie wiedziały, czy warto jeszcze walczyć o słuchacza - o czym ze smutkiem pisze Krzysztof Kurianiuk.
Redakcja w komplecie, więc zapraszamy do lektury!
Serdecznie pozdrawiamy
Alina z redakcją

