RadioNewsLetter - Wydanie 823

Numer wysłany 2019-08-07
Drodzy czytelnicy,

Ostatnio ponownie uczestniczyłam w dyskusji na temat przyszłości radia. Wątpliwości są zawsze podobne. Kto będzie słuchał radia za kilka lat? Zawsze ciekawi mnie też to, jak sobie przyszłość radia wyobrażają znawcy mediów, ci co robią radio na co dzień, reklamodawcy czy tzw. audio-futurolodzy. Wielokrotnie zapowiadano już śmierć naszego medium i chociaż źródeł audio przybywa, a wraz z tym słuchających to jednak w naszym leśnym sąsiedztwie ludzie odeszli od radia i rano włączają telewizję, żeby dowiedzieć się, co się dzieje na świecie. I tego zjawiska nie mogę pojąć, bo gdybym się rano chciała czegoś dowiedzieć wolałabym posłuchać lokalnego radia, które poinformuje mnie najpierw o tym, co się wydarzyło w moim regionie. I rzeczywiście, trudno o takie radio, więc może to jest też przyszłość. Bo niby każdy ma świat w zasięgu ‘telefonu’, ale najmniej wiemy o tym, co się dzieje w najbliższym zasięgu :)

Serdecznie pozdrawiam

Alina

Głos Niedźwiedzia

Będzie krótko. Przestałem słuchać jednej z moich ostatnio ulubionych stacji radiowych. Bo mają zbyt szeroką sekcję piosenek skróconych. Nie chodzi o wersje singlowe. Idzie o krojenie… Tak, żeby te króciaki mieściły się przed pełną godziną, reklamami, autopromocją. I stąd mamy „podciętą” Whitney, „wykastrowanych” Simona & Garfunkela, „jeszcze krótszego” Eltona. Dla mnie nie do przyjęcia.