The Angel

Mój program zbliżał się do końca. Jeszcze 3 minuty i 26 sekund. Zaraz zapowiem wiadomości, podniosę hebel, wypuszczę reklamę. Na ekranie komputera prognoza pogody. Nago. Bezlistnie. Cicho. Temperatura żadna. "Przecież jakaś pogoda musi być" - zawsze powtarzał. A dziś właśnie nie ma. Sekundy zmieniały się w krople i powoli, rozciągając się jak gęsty miód, kapały z zegara na konsoletę. Podniosłam rękę do mikrofonu. Uciekł.

Aby w pełni korzystać z serwisu Radionewsletter.pl musisz się zalogować. Jeśli nie masz konta w serwisie wypełnij formularz rejestracyjny.

Zaloguj się