RNL 3.0 – RadioNewsLetter.pl

Witamy!

RadioNewsLetter.pl jest platformą przeznaczoną dla profesjonalistów z branży radiowej.

Co tydzień RNL powstaje dzięki entuzjastycznej współpracy z kilkoma reprezentantami radiowego środowiska. Publikujemy najnowsze informacje z radia i branży muzycznej. Przedstawiamy doświadczonych radiowców polskich i zagranicznych. Prezentujemy porady konsultantów i opinie profesjonalistów z branży. Co miesiąc zamieszczamy najnowsze wyniki Radio Tracka. W RNL znajduje się aktualna lista singli proponowanych stacjom do grania oraz cotygodniowe nowości włączane na playlisty. Piszemy o tym, co jest ważne dla radia w Polsce, ale także informujemy czytelników o trendach programowych i najważniejszych wydarzeniach na świecie.

Subskrypcja i dostęp do portalu są darmowe dla tych osób z branży, które wypełniły poprawnie kwestionariusz. Od subskrybentów oczekujemy także aktywnego uczestnictwa w tworzeniu RNL poprzez dostarczania artykułów, komentarzy i uczestnictwa w forach dyskusyjnych.

Prośby o subskrypcję osób spoza branży, także tych, które kochają radio nie będą honorowane.

Użyj Załóż konto, aby zgłosić się po subskrypcję

Głos Niedźwiedzia

24 listopada 1991 roku byłem w Ajaccio na Korsyce. To był mroczny, chłodny, zapłakany dzień. Wieczorem, kiedy włączyłem telewizor, żeby sprawdzić, czy świat jeszcze istnieje zobaczyłem zdjęcia Freddiego. Nie znam francuskiego, ale łatwo było się domyślić, że Artysta właśnie zmarł. 31 lat minęło. Dopiero teraz możemy słuchać „nowej” piosenki „Face It Alone”. Odrzut z płyty „Miracle”.

Wszystkie strachy Radia ZET

W ostatnim czasie przez media przetoczyły się różne artykuły i wypowiedzi ekspertów na temat aktualnych wyników słuchalności Radia ZET. Posypały się teorie, dlaczego tak się stało i jakie są źródła tej “zapaści.” Wiele z tych teorii ma sens. Z drugiej strony pojawili się “pożal się Boże” medioznawcy lub dziennikarze, którzy “pletli trzy po trzy” nie mając pojęcia o tym, czym w ogóle jest nowoczesne radio.

Jeden dzień z życia Wojciecha Żórniaka

Poszedłem głosować. Obywatelski obowiązek i trochę strach przed końcem świata. Myślałem, że spotkam facetów w kamizelkach kuloodpornych, uzbrojonych po zęby samozwańczych sprawdzaczy przekrętów wyborczych. Nic z tych rzeczy. Przed lokalem w Gaithersburgu cisza, spokój. Był słoneczny ranek, ptaszki ćwierkały beztrosko nie zwiastując dramatycznych przeobrażeń społecznych. Oddałem głos. Dostałem nalepkę “I voted” i poszedłem na basen i siłownię.

Dzień z życia radiowca – Marcin Bąkiewicz, Antyradio

Pobudka około 7.00, pierwsze sprawdzenie poczty jeszcze w łóżku. Wstaję z reguły pierwszy, łazienka, kuchnia, włączam radio i szykuję śniadanie. Przychodzi Aga, ogarniając przy okazji naszego kota Pamuka. Potem jemy, rozmawiamy, słuchamy. Jakiś czas temu kupiłem nowy odbiornik – łapie wszystko: DAB+, Internet, FM. Zdarza się, że włączamy inną stację, ale potem i tak wracamy do Antyradia, bo poranki u konkurencji są słabsze.

Prawie jak w kinie...

Do końca roku pozostały zaledwie dwa miesiące. Na mojej playliście pt. 2022 z ważnymi dla mnie muzycznymi premierami spod znaku filmu znajduje się ponad 70 utworów. Są to zarówno oryginalne tematy instrumentalne, jak i premierowe piosenki, które zrobiły na mnie wrażenie i które na koniec roku poddane zostaną finałowej selekcji. Dziś sięgam do jazzowej ballady, która bez wątpienia znajdzie się w czołówce mojego rankingu podsumowującego obecny rok.

 

Nadesłane do redakcji