Witamy!

RadioNewsLetter.pl jest platformą przeznaczoną dla profesjonalistów z branży radiowej.

Co tydzień RNL powstaje dzięki entuzjastycznej współpracy z kilkoma reprezentantami radiowego środowiska. Publikujemy najnowsze informacje z radia i branży muzycznej. Przedstawiamy doświadczonych radiowców polskich i zagranicznych. Prezentujemy porady konsultantów i opinie profesjonalistów z branży. Co miesiąc zamieszczamy najnowsze wyniki Radio Tracka. W RNL znajduje się aktualna lista singli proponowanych stacjom do grania oraz cotygodniowe nowości włączane na playlisty. Piszemy o tym, co jest ważne dla radia w Polsce, ale także informujemy czytelników o trendach programowych i najważniejszych wydarzeniach na świecie.

Subskrypcja i dostęp do portalu są darmowe dla tych osób z branży, które wypełniły poprawnie kwestionariusz. Od subskrybentów oczekujemy także aktywnego uczestnictwa w tworzeniu RNL poprzez dostarczania artykułów, komentarzy i uczestnictwa w forach dyskusyjnych.

Prośby o subskrypcję osób spoza branży, także tych, które kochają radio nie będą honorowane.

Użyj Załóż konto, aby zgłosić się po subskrypcję

Głos Niedźwiedzia

Pięćdziesiąt lat temu na singlu ukazała się piosenka „Honky Tonk Women” The Rolling Stones. I to był mój pierwszy świadomy utwór Gigantów. Tak, misnąłem wcześniejsze, bo muzyka wtedy jeszcze nie była dla mnie najważniejsza. „Satisfaction” dotarła do mnie po latach, już jako „przebój z myszką”. 1969 rok to Lista Przebojów „Studia Rytm”. To moje liceum, to… życie najpiękniejsze.

Marcin Bąkiewicz poleca: Ed Sheeran feat. Bruno Mars and Chris Stapleton – Blow

Choć duża ilość tatuaży mogłaby sugerować, że Ed Sheeran gra w metalcore’owej kapeli, rzeczywistość jest, jak Państwo wiedzą, inna. Ed należy do grona artystów, których do tej pory na antenie Antyradia grać nie miałem zamiaru. Aż do piosenki o tytule, nomen omen, „Blow”, która dla zasłuchanych w jego klasycznym obliczu może być swego rodzaju energetycznym ciosem.

Jestem urodzonym porankowcem? – wyznania Piotra Sworakowskiego, Meloradio

Teraz mogę się nad tym zastanawiać, ale dawniej z całą pewnością tak nie było! Jak to się stało, że zacząłem pracować na porankach? Niestety, nie mogę sobie przypomnieć tego dnia, ale najwyraźniej musiałem kogoś zastąpić… pewnie jeszcze we wrocławskiej Esce… a potem to już było Radio ZET. Pamiętam, jak Robert Kozyra powiedział coś w tylu „masz wsparcie w postaci kilkorga osób. Na pewno coś razem wymyślicie”.

Głos Niedźwiedzia

Jest upalnie, a ja się czuję fajnie! Kto nie był w styczniu w Uluru i Kata Tjuta, ten nie wie co to upał. Nawet nie czuję, że chyba rymuję… Tak, Kata Tjuta czyli Olgas to najgorętsze miejsce jakie odwiedziłem. Popołudniowy spacer z autokaru na punkt widokowy, to się wydawało łatwe. Kierowca przestrzegał, żeby nie iść bez butelki z wodą. Pomyślałem, ważniejszy jest aparat fotograficzny. I poszedłem…

 

Nadesłane do redakcji