RadioNewsLetter - Wydanie 498

Numer wysłany 2011-05-19

Drodzy czytelnicy, Kiedyś powiedziałam sobie, że jak dociągniemy do numeru 500. RNL to zamykamy "ten teatrzyk". W tym tygodniu wydajemy numer 498! Hura!!! Tylko co z tego wynika? No cóż, możemy ten numer przeciągnąć na parę tygodni, możemy kontynuować tak jak było i iść dalej, lub też, doczołgamy się do "jubileuszowego" wydania i trzask, prask i po wszystkim. I tutaj musicie mi pomóc, bo sama już nie wiem, co mam z tym zrobić. serdecznie pozdrawiam alina

24 godziny z życia porankowca: Dawid Wenzel – Muzyczne Radio Jelenia Góra

Porankowiec wczesny i porankowiec późny, zwany też porankowcem właściwym – tak można podzielić tych, którzy w Muzycznym Radiu rozpoczynają dzień i budzą jeszcze tych niedobudzonych. Ja tym „właściwym” nie jestem, bo sito w godz. 6 – 10 jest mi przeznaczone jedynie w chwilach urlopowo – chorobowych, ale od 4.30 do 6, to już chleb powszedni. I nie chcę być tu na siłę oryginalny, ale jestem chyba jednym z nielicznych porankowców, których nie dotyczy budzikowy dźwięk wzbudzający w żywym organizmie chęć natychmiastowego odszukania funkcji „drzemka”, bo przecież ten nieznośny mały poranny „dryndacz” zawsze odzywa się co najmniej 15 minut za wcześnie. U mnie nie odzywa się w ogóle! Dlatego, aby „Main Alltag” (pamiętam z lekcji niemieckiego!) spiąć chronologiczną klamrą czasu, dzień zaczniemy od godz. 22.00.

Bardzo subiektywne wspomnienia o tym, jak powstawał Radio Track – część II

W czasach, gdy dołączyłam do zespołu, firma SMG/KRC zaczynała się stabilizować i można by rzec – cywilizować. Krzepły zespoły badawcze, mocno wchodziliśmy w duże ogólnopolskie badania, szczególnie ważne były badania mediów. To już była duża firma badawcza, a nie grono zapaleńców robiących badania z czystej pasji. Ale pasja jako coś, co wyróżnia badaczy z SMG pozostała zaraźliwa.